Taka,żeż, jest zarobiona,za chwileczkie chyba skona :)

Cześć…  

Fajnie, fajnie mi, tylko jakoś tak…Ciągle mi się rzygać chce! To strasznie fajnie, nie? 😉 Ej…A jak w ciąży bym była? A wiecie, że…Kurde, tak…Ja bym urodzić chciała. Poważnie. Jestem za dostępnością  legalnej, 

bezpiecznej, darmowej aborcji, uważam, że to kobieta, która ma, ewen-

tualnie, urodzić powinna o tym decydować, nikt nie ma prawa  jej do niczego zmuszać, narzucać je niczego. I debilne, wg.mnie, jest uży-

wanie jako argumentu Boga, wiary. Nie każdy jest wierząy, nie dla każdego 

słowo boże jest kierunkowskazem na drodze życia (o, to jej się udało! 😉 ). Rzucę hasłem; otóż drogę moją, serpentynę życia mojego 😉 determinuje hasło na Czarnych Protestach przyuważone. Treść jego to, szeroko 

rozumiana WOLNOŚĆ WYBORU. Niemniej jednak, JA chciałabym urodzić. Ale nie 

wiem, bałabym się…Ale, wszak moja dewiza życiowa to PIES GO…TM PIES, J A K O Ś   B Ę D Z I E! Mówiłam RJowi, żeby test kupił, ale On nie 

traktuje mnie chyba  poważnie…Coś mnie tak…tknęło mnie, po  25 latach wspólnej wędrówki przez te życia wyboje 😉 . Czujecie? NAJLEPSZE, MŁODE LATA…To SE NE WRATI, NIE DO ODROBIENIA…eee… 😉 😀    

  Co poza tym? Aaa,nic takiego(palec w nosie, tudzież w zębach. ALBO…

 najpierw w nosie, później w zębach 😀 , synoim znudzenia, irytacji blahością tematu 😉 )…Otóż…kiedy ćwiczę z Martą, wstaję z wózka, przy moim drążku…P o 120 razy ostatnio wstaję! Czujecie, 120x!!! I Wy się dziwicie, że ja się sobą 

zachwycam! Nie tam, wyglądem! Wyglądem nie muszę, tę przyjemność 

pozostawiam osobom trzecim 😀 .Drugim też 😉 To ta muzyka radosna,”siłowniana” „kopa” mi daje! I jest siła, jest moc! 😉

Ale, słuchajcie! (nie dacie mi do głosu dojść, jak kataryny!)Marta, (to ta od siłowni, ma 24 lata, jest bardzo ładna i zgrabna (my, babki z siłowni, tak mamy 😀 ), mówi któregoś dnia, żebym zostawiła muzykę. Czekałm na nią 

i słuchałam Jain na YouTube. To ta,  „Coma”:

Odkryłam ją przypadkiem, spodobała mi się, pozytywnie mnie nastraja. Zosawiłam.I „leciały” piosenki, których słuchałam ostatnio; SOFIE TUKKERGNARLS BARKLEY,OutKast,Daft Punk,i mój siłowniany namber łan, BEGIN.

Marcie bardzo spodobała się Jain. Przedwczoraj chyba, znowu chciałam 

włączyć, ale Marta mnie zgasiła:   

  – Nie, znudziło mi się.   

Cóż…Wstrząśnięta, nie zmieszana, dzielnie próbuję dalej, wywalm PEWNIAKA:  

  – To Begin!   

  – Eee, w pracy ciągle leci!  

  –  MADONNA,”Hung Up„!

Rozpaczliwie robię w głowie szybki research moich hitów  siłownianych…   

Nagle następuje bolesne zderzenie z rzeczywistością…Taaa…MŁODA, młodością Marty…Mogę się czuć co najwżej teraz…Niestety…Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść…Gorzej, jak nigdy nie udało się na nią wdrapać… 😉 Wchodzi Sonia i mnie dobija…Rzuca okiem na komodę….   

  – O, przyszły Twoje paletki z cieniami!   

TAK, SUPER, NIE?  no, pochwal, pochwal, hau, hau… 😉   

  – :-/ …NJBRZYDSZE! 😀    

NIEEE!! jakby tego było mało…MARTA rzuca okiem

 na moje cudowne palety z cieniami, z importu, dodam 

i głosem pełnym dezaprobty cedzi:  

   – :/ …TO PANI T A K I C H  KOLORÓW UŻYWA???   

Ach Wy! Gówniary podłe! NIE, ZAZWYCZAJ UŻYWAM…S R A K I C H!!   

  – hahaha, w takich mi dobrze…W takich…KAMIENNYCH!   

  – ??? :-/ ekhm…

Co ja będę z gówniarami dyskutowała! nie? 😉 Ja, niedoszła, niespełniona wizażystka, której bibloteka 😉 zawiera spory dział pt. WIZAŻ, w którym to znaleźć można bestsellery: 

PORADNIK MODELKI (dzień dobry… 😉 ), DOSKONAŁY MAKIJAŻ, ZNAJDŹ SWÓJ KOLOR ( typy urodty, wiecie – wiosna, lato, jesieień,zima. JA TO ZIMA… . Jeza!!Ale niedoukii! Tak wykazała analYza kolorystyczna! Mhm, tak, ja 

osobiście ją przeprowadiłam, a co? JAKIEŚ WĄTY?) )  

  O kurde, idę…hm…MYĆ SIĘ(no, masz!)I SPAĆ!

Reklamy

:-)))

Cześć

Wam wszystkim w ten piękny, choć ohydny, szary dzień.W takie dni właśnie, na przekór, MIMO WSZYSTKO, PONIEWAŻ 😉 trzeba się uśmiechać i powtarzać sobie, w duchu, że mamy, oto PIĘKNY DZIEŃ. Ja jestem osobą, która, jeżel budzi mnie budzik -> jestem nie wyspana, mam zły humor, strasie mnie wkurza wesoły o poranku RJ, ja to typ NIE MÓW DO MNIE Z RANA. Bo nie, bo awantura gotowa, O matko! Ja się muszę pogodzić z tym, ze musiałam rano wstać, *rozczmuchać się muszę 😉 To On wstaje, rolety do góry podnosi, ja, niezwykle RADOŚNIE warczę OOO…DUŻO TO DAŁO…BYŁO CIEMNO I JEST CIEMNO…A On tym swoim głosikiem radosnym- AGNIEŚ, ZOBACZJAKI PIĘKNY DZIEN!!  

Kurde… Szaro, ponuro…Pięknie, AŻ MI SIĘ FUTRO PODNIOSŁO!! :/

taka jestem żwawa…dajcie sokój… 😉

O…Moja Sonia ma takie super, gęste włosy…Jak ta z długimi włosami, co później śpiewa.Jak lew! 😉 Kiedyś fryzjerka mówi do niej, że wspólczuje jej, bo zrobić coś z takim gąszczem…problem. Lepiej mieć taki, niż odwrotny, nie? 😉 P.S. Chciałabym mieć taki głosik…Ja to mam…niski i taki…jakby się metalem o szkło tarło.Nie jest on muzyką dla uszu 😉 ZALEŻY,JAKĄ KTO MUZYKĘ LUBI, p r a w d a? 😉

A wczoraj, na finale był niepełnosprawny chłopak, na wózku, RJ mówi, 

że dłonie ręce(?) miał też niesprawne, podpisywał się odciskiem kciuka, 

ojciec mu tusz od pieczątki dawał I TEN CHŁOPAK…8tys.zebrał Chapeau bas!

Dzieci skarbonki przynosiły.

O! Był Piotrek, którego poznałam na Woodstock…

Piotrek ciężary podnosi, fajny chłopak… 🙂

Bogusław Stanisławski (cyt.: Bogusław Wacław Stanisławski – polski działacz społeczny, zajmujący się prawami człowieka, inicjator i członek władz organizacji pozarządowych, prezes Amnesty International Polska w latach 1999–2001. Wikipedia „) wręczał Jurkowi album „Tu Obywatele” (no, ten…co zdjęcia RJa też w nim są!)

I rodzina TYGRYSÓW 😉 …

fot. JohnBoB & Sophie Art

  RJ. im kiedyś na Woodstock zdjęcie zrobił…Tylko dzieciaczki młodsze były… 🙂   A jak Nosowska „Arahję” Kultu zaśpiewała, która jest obecnie b. na czasie…Wiedziałm już, czułam, że głupio zrobiłam, że nie poszłm w tym roku…Za rok pójdę, bo

Obraz może zawierać: 1 osoba, okulary, zbliżenie i tekst

WOŚP 27 finał

Cześć   

nie można zabronić pomagać

fot.JohnBoB & SophieArt

W tamtym roku i w tym też nie zbierałam. RJ mówi, żeby młodsi się wykazali. O.K, 

tylko…Wykorzystywałam, perfidnie, przepraszam,ale cel uświęcca środki, to, 

że wzbudzałam (chyba) zaufanie…nie wiem…że na wózku?I taka…p a n i, (niby)poważna i zawsze ponad 3tys.zbierałam, dostawałam kwiaty, 

bo suma rekordowa, itd.Kurde! W słusznej sprawie to było! Eee, co Wy wiecie 

o zbieraniu kasy na WOŚP? 😉 Człowiek na mrozie stał, potupać nie mógł, ręce zgrabiałe…Ci ktoś doceni??! 😀 Takich kilku, jak ja i byśmy sami ten milion, czy miliard, pies go tam pies, uzbierali!! 😉

Jest! 53!+ OZARK

     Strony.Moich wypocin 😉 . O matko, zobacymy! Podziękowania dla Agnieszki z Nieiec i Marty, 

rehabilitantki – to one powiedziały mi, że skoro powoli piszę (jednym palcem), żebym 

na pisaniu się skupiła, na blogu mniej się skupiała.Niby takie to proste, 

a ja na to nie wpadłam, dajcie spokój… ;). Najbardziej boję się o to ADHD, które 

po kilka okien w moim kompterku osobistym otwiera i z tematu na 

temat preskakuję. Ta, ja mam wrażenie, że plynnie, a to może być ni 

w  dupę, ni w oko 😉 .Dobra, zobaczymy, JAKOŚ TO BĘDZIE![i tak całe życie przebimbała – eee,JAKOŚ TO BĘDZIE! PiENIĄDZE ZDEFRAUDOWAŁA – eee, p o ż y c z y    s i ę, OSTATNIEGO PAPIROSA KOMUŚ WYPALIŁA? N i e   

s r a j   ż a r e m, o d k u p i ę   C i!(kiedyś) 😉 ]  Dobra, idę się myć i spać, cały dzień siedziałam, R.J u matki był!A! Nowy 

seria na NETFLIXie zaczęłam, Ozark. Fajny, a tak się czaiłam, podchody 

do niego robiłam…

Dzik jest dziki, dzik jest zły? To jest łańcuch życia, dzik jest potrzebny, na pewno.

Cześć   

Tata, a Bart powiedział…   😉 Na fb napisał:         „
Dobra czas na mnie: hipokryzja siega zenitu, w czasach ktorych masowo , hodowane w przeokrotny h warunkach, zabijane nie w mniej okrotny sposob sa zwierzeta (swinie, krowy) ludzie sa poruszeni pokazem fajerwerkow, czy odstrzalem dzikow, potem jak niby nic sie nie stalo ida do Mc domalda, kupuja schabowe i wpierdalaja cala mase miesa bez namyslu zkad sie ono bierze… tak wiec , skoro kochamy tak zwierzeta to moze wszystkie a nie tylko te wybrane bo rasizmem to smierdzi i hitlerem….


Hm, no, cóż, Bart, my bro jest porywczy, u nasZ to rodzinne…I tak, zgadzam się z nim, ale muszę się wpieprzyć, między wódkie

 a zakąskie, 

bo bym sobą nie była.Mamy na nazwisko PORYWCZY/A 😉 Jak coś nas wqrwia, to mówimy, że nas wqrwia, a nie, że złowieszczo szumią wierzby, u nasZ to rodzinne. Poruszona, do głębi 😉 , napisałam:
Ja przestałam jeść mięso po obejrzeniu jakiegoś dokumentu n.t. rzeźni. Stwierdziłam, że nie chcę w tym uczestniczyć. Świata nie zbawię, ale JA nie chcę w tym uczestniczyć.M/w od dwóch mies., kiedy poczuję nieodpartą CHCICĘ na mięso, jem trochę, nie walczę, widocznie organizm się domaga, człowiek jest wszystkożerny, w jego menu od zarania było również mięso. Od czasu, do czasu…
Moja matka mówi, że jako dzieciak,, jadła raz w tyg. Teraz ludzie wpi_lają mięso i ja jestem przeciwna zwierzęcemu holocaustowi, masowej, przemysłowej hodowli. Jesz mnie, ale szanuj,qrDE, nie zadawaj cierpienia. Jedzenie zwierząt, przez zwierzęta, to naturalny cykl, łańcuch życia,ale nie musimy żreć takich ilości.A dziki? Mnie przeza to, że będą mogli zabijać prośne lochy, małe dziki…Poza tym dziki są pożywieniem wilków, wybiją dziki, uratują ziemniaki np, ale wilki zaczną im krowy, świnie pożerać. I zamiast dzików, będą wilki. Przerzedzić dziczą populację, ale nie wybić w pień.Może minister, ktoś mu bliski jest myśliwym?Chyba ktoś wyczuł interes. A bawienie się w matkę naturę…Coś nie tak, nie wpieprzajmy się.


  

  Tak uważam. To,że ktoś je mięso nie musi być równoznaczne temu, że jest 

za rzezią jakiegoś gatunku, prośne lochy,  warchlaki… Od dwóch miesięcy jadam mięso, 

dwa razy jadłam i i wystarczy. Nigdy nie byłam jakąś szczególną amatorką mięsa.

I na co dzień nie jadam.,nawet nie mam ochoty.Kiedy poczuję jednak zew krwi, 

postanowiłam słuchać organizmu.

Podziwiam się… ;)

    Cześć   

Tytuł w pełni oddaje uczucie, jakim się darzę…aaa…;) No, weźcie się! Marta była i…I, tak…120 razy z wózka, przy drążku wstałam…Znalezione obrazy dla zapytania nic takiego, co to dla niej?? Przestańcie, nie podniecajcie się… Co?Że podziwiacie Agnieszkie? Mhm, ja też… 😉 Dzielna jest niesamowicie… 😉   Nie, nie powiem, że lekko, łatwo mi poszło, ale udało się. Bo ostatnio, 2.01, było extra, z palcem W NOSIE 120 przysiadów zrobiłam…Ale nie zawsze jest niedziela, są lepsze i gorsze dni, zdrowi też tak mają, Figo mawia:   

   – Weź(cie), nie sraj(cie żarem!Nie użalaj(cie) się! 😉   

   Muszę teraz kończyć, tworzę (przypuszczam, że) bestseller, ciiicho! 😉 😀


    A, jeszcze!

    „Dwórka” Glapińskiego zarabia więcej niż Putin i Macron? Morawiecki daleko za dyrektorką z NBP

 

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/

TO NIE JEST KRAJ DLA CHYORYCH LUDZI.

NÓŻ SIĘ W KIESZENI OTWIERA!! Taka…PSITA dostaje taką kasę, a nas chcą pamperami przekabacić?! 1. Nie wszyscy niepełnosprawni ich potrzebują 2. Też chcemy ŻYĆ, chodzić do kina, kawiarni, jeździć na wakacje (niekoniecznie na Majorkę np.), móc zatrudnić asystenta, który da odetchnąć umęczonej matce,mężowi.Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, na zewnątrz i tekst Są nasZ mYliony<-klik

  DLACZEGO JEST TAKA,przepraszam, K U R E W S K A niesprawiedliwość???!!!Jest lepszy sort-zwolennicy, gorszy sort-przeciwnicy i NAJGORSZY sort – my, kulawe, zaślinione pokraki, kaleki, dzieci gorszego Boga. Bóg o nas zapomniał, a rząd chciałby zapomnieć!!Dlaczego dla SWOICH, którymi poobsadzali  intratne posady jest, a dla nas nie ma? Dlaczego kościół dostaje taką kasę, a dla nas nie ma? Nawet leków najnowszej generacji nam (i nie tylko nam, eSeMowcom) nie refundują?! Kurde! Muszę się wziąć za politykę, przeraża mnie ta niesprawiedliwość, mierzi nepotyzm, „kolesiostwo”, brrr! Niedługo, jak będą wybory zakrzyknę:  glosujcie na Etel! 😉

`

Cześć

Podpisują album z ich, m.in. z ich(JohnBoB& Sophie Art )
zdjęciami. Album można kupić TU . 

Pozycja dla zainteresowabych wydarzeniami w kraju, to kawałek historii tegoż; wszystkie kontrmiesięcznice O, TU, jedna z fotografek mówi, jaką wartość, pomijając tę pamiątkową, ma album.”…
fotografie zostały poprzedzone tekstami liderów organizacji: Pawła Kasprzaka i Kajetana Wróblewskiego, a poszczególne rozdziały opatrzono komentarzami uczestników protestu m.in. Ewy Błaszczyk, Agnieszki Czeredereckiej, Arka Szczurka. „cyt.Katarzyna Pierzchała.

Zachęcam do zakupu 🙂 , to must have tej zimy 🙂 .

  Poza tym? Nihil novi, tylko…fajnie mi się pisze ostatnio tym jednym paluchem, wykorzystuję więc lepszy czas 

i bardziej na tym się skupiam.     

  P.S. Śliczna moja Sonia, nie? Cała mama, cała mama… 😀

Zaczyna się…1%


Jakoś…Nie wiem, nigdy nie miałam problemu z proszeniem o 1%. Nigdy nie 

było to dla mnie upokarzające, wstydliwe…WOLAŁABM NIE MIEĆ NA CO ZBIERAĆ, ale  jest tak, a nie inaczej, nie ma się 

co użalać.Potrzebuję na rehabilitacjję np. Akumulator w wózku wymieniałam, 3tys. Dużo, mało..Pojęcie względne, dla każdego zarówno 

DUŻO, jak i MAŁO, to inne kwoty. Dajcie spokój, przecież to nie  są fizyczne 

pieniądze. Ani osoba, która przekaże mi, ewenualniie , 1%, ani ja     

nie mamy tych pieniędzy  w ręku, nie dotykamy ich. I wszystko jest jasne, 

klarowne – tych pieniędzy nie mogę sobię wypłacić i, np, perfumy kupić, nie. Za leki, serwisowanie wózka, zakup pomocy ortopedycznych, za rehabilitację, 

która przy życiu mnie trzyma.No, tak – leku dla mnie (i mi podobnych)nie ma, sam Selmaj mówił, że jedyne, co jest 

dla mnie, dla takich, jak ja, w chwili obecnej to rehabilitacja.To żebram , co rok i nie czuję się tym ani upokorzona, ani zawstydzona. 

Tak powinni się czuć rządzący. Była premier łzawe gadki „pod publikę” 

o małym Alfie Evansie serwowała…A pomyśleli o samotnych matkach, wychowującyh w pojedynkę 

chore/bardzo chore/upośledzone dzieci? To jest skandal i ogromny wstyd dla tego, chorego kraju!I ogromna hipokryzja tego świętojebliwego rządu! I Kościoła Katolickiego, przy okzji!Murem powinni za nami stać! My-chorzy, niesprawni, uciśnieni…W dupach nas mają, grunt że im jest dobrze! Tylko…Oni są dla nas! Teoretycznie.  Martwicie się o Alfika, 

o nienarodzone płody, a co później oferujecie takim POKRAKOM, jak ja np? G***o! Swoich „pokrak”

nie skrzywdzicie – niepełnosprawny poseł, sentor, dostają 6 tys. miesięcznie na zatrudnienie 

asystenta, dajcie nam też! A co to my, z „innego ciasta”? Wiem, pisałam o tym już nie raz, 

ale co mi się przypomni…Poseł Libicki np… Kiedyś widziałam go pod Sejmem, uśmiechnął się, tak niby ze zrozuieniem, że, niby, „na tym samym wózku jedziemy”… Otóż… 

  • wózek mam inny, swój, nie potrzebuję asystenta do pchania owego
  • wózek jest zgoła inny, od twojego, gdyż problemy wielu (większości?) niepełnosprawnych cię nie dotyvzą!  

Dlaczego jest taka (sorry) kurewska niesprawiedliwość?!Dajcie 

nam/matkom niepełnosprawnych dzieci, połowę tego, co SWOIM dajecie! 500+…Opłaca się, dzietnych rodzin jest więcej niż nas, kalek, pokrak…Nie stanowimy ewentualnego elektoratu…Jesteśmy jednym, wielkim problemem!Co innego Katolicy, KK, matki, rodziny z dziećmi…Ci sę odwdzięczą, podczas wyborów, ich są „myljony”, 

to jest realne, obliczone przełożenie na głosy.A my? Niektórzy nie dotrą 

na wybory, jeszcze inni, umysłowo upośledzeni, nie mają prawa głosu, rodziny mają większe problemy, 

zmartwienia na co dzień, niż polityka, wybory.   a! Podczas protestu RON i DON, który odbywał się pod Sejmem…Co Wy! Żaden niepełnosprawny poseł, czy senator nie wyszedł do nas, 

nie kojarzę…ALE! Ich nie dotyczą problemy, z jakimi my, zwykli KULAWI, TREFNI (tu – chorzy) obywatele się zmagamy Wózek niby ten sam, tylko półka inna, 

my zajmujemy tę dolną, na zakupy, dlatego nie dostrzegamy, że żywot 

kulawy moży być kolorowy, my tylko szary chodnik widzimy, który ciągnie się, niczym papier toaletowy…Jest długi szary i…do dupy, no, co Was będę czarować…. Do  Was, tam wyżej, nie dociera błoto i syf z kałuży,wszystko na nas, 

na dole osiada.

mnie nasszło…się zdenerwowałam, no! bo to…to jest strasznie niesprawiedliwe, no! RJ rezygnuje z pracy, żeby 

się mną zajmować.Nie tylko pchać mój wózek i pomagać mi się ubrać, 

ale i myć, na bok, w nocy obracać, gotować, sprzątać, zmieniać mi podpaski, pomagać mi 

we wszystkim niemal. Rezgnuje więc z pracy i dostałby za opiekę nade mną…ok.700zł, niecałe chyba. Ale już gdyby się wypiął, zostawił mnie (często się tak zdarza…nie, nie tylko „źli faceci” zostawiają, kobiety też), oddał mnie do DPS, 

ten dostałby…ok.6tyszł.miesięcznie na moje utrzymanie…Czegoś tu ne rozumiem…Czy aż taka głupia jestem?   

wersja coolEtel:

Haha, film S.F! :D

Blade Runner, rok produkcj 1982, akcja filmu – 2019r. Ridley Scott, wizjoner? Tzn.Philip K. Dik, to na podstawie jego książki powstał film, ale jego wizja, 

zobrazowanie tejże, jest,wg.mnie, super.


ciemno, deszcz, zimno -> zmiany pogody, klęska ekologiczna i dominacja azjatyckiej kultury i wpływów. I jeszcze kilka rzeczy, ale teraaz wychodzimy. Ta, na spacer 

w ten piękny, noworoczny dzień.

Rok temu…

    …Nie do przebicia…dress code, marynarski, impreza w stylu Love Boat,

sami marynarze i ja jedna…aaach…się rozmarzyłam… 😉 Nie; oprócz mnie były dwie (czy trzy?) damsko-damskie pary, czyli, w sumie, było ok. siedmiu kobiet…OSIEM,bo barmanka, przy „wódkowym” barze była dziewczyna.  Bo ja uwielbiam wódkę.Z s o k i e m  p o m a  a ń c z o w ym.Też może  być 😛 😉   I jeszcze było super, bo nie trzeba się aż tak bardzo ze strojem spinać.Mogłabym nago przyjść, ciasno oBwinięta folią-spożywką [przebranie za ślepą kiszkie 😀 , ja to jestem…kurrrna, jak coś walnę…szszszmówię, że…czekajcie, usta przepłuczę (wódką ), odkażę…]a i tak raczej nie byłoby efektu WOW! 😉 Tamtego Sylwka (kurde, to już dwa lata temu było, nie rok! ten czas leci…dajcie spokój…Dopiero Sonię urodziłam, a już Ona WNUCZĘTA (Matylda, Cobain, voila…) Eli podrzuciła, bo Sylwka z Kubą, u siebie organizują…A ja, w tym roku…JESTEM ZA.Ze wskazaniem na przeciw.Zaraz się umyję (no masz! 😉 ), do łóżka i…nowy serial na Netflixie mam! I…

  Ja, obok R.J, Figuś między nami,albo w nogach…R.J, jako alkoholik 😳 ,  piwo bezalkoholowe będzie żłopał (sie nie umie pić, to później, jak kretyn, pijesz w Sylwka w o d ę, co nie? 😛 ), ja, normalnie, jak człowiek, wino czerwone…Kto wie, może wzmocnię, nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa…Bo ja taka, wiecie…s z a l o n a, n i e p r z e w i d y w a l n a… 😀 Dobra, bo nowy serial fajny zaczęłam…paka!